Z Anią i Damianem widujemy się już regularnie i mam ten zaszczyt, że mogę nazwać się ich rodzinnym fotografem. Od sesji narzeczeńskiej, przez ślub i wesele, plener, sesję ciążową i chrzciny, aż do dziś kiedy ich rodzina rozkwita mogę w tym pięknym procesie uczestniczyć i go dokumentować – to wielki przywilej. Tym razem spotkaliśmy się w gdańskim Parku Reagana, a ja odkryłem nowe, nieznane mi wcześniej jego części.